15 największych zespołów rakowych NBA

Anonim

Co czyni gracza rakiem zespołu? W NBA może to być czarna dziura lub facet, który koordynuje złą chemię zespołu. Często wykonuje dużo zdjęć, czasem wszystkie. Nie zawsze jest to zła rzecz (wykonywanie większości ujęć), ale zależy to od sytuacji.

Klasycznymi przykładami NBA są Antoine Walker i Antawn Jamison, obaj dominujący w piłce zawodnicy, którzy zdobyli wiele punktów, zdobyli zespoły All-Star i niewiele zrobili, aby pomóc swoim drużynom walczyć o mistrzostwo. Rodzaje graczy, którzy od czasu do czasu same wypełniają rolkę z najważniejszymi wydarzeniami, ale rzadko ulepszają graczy wokół nich. Po prostu nie grają dobrze z innymi.

Ta lista patrzy tylko na aktywnych graczy. Carmelo Anthony może być najlepszym graczem w drużynie mistrzowskiej, ale gra w obecnym składzie Knicks jest toksyczna nie tylko dla Anthony'ego, ale dla innych, którzy są zmuszeni do gry obok niego. Idealny przykład zawodnika, który szkodzi rozwojowi zespołu i po prostu nie pasuje.

Postaramy się opisać całą gamę, od weteranów, którzy nie są gotowi wypuścić piłki, przez klasyczne wieprze, po prostych „chuckerów”. Kto nie znajduje się na liście? Głównie faceci nie są już istotni, gracze, którzy nie mają już wystarczająco dużo minut, aby spieprzyć drużynę; oznacza to brak Michaela Beasleya lub Vince'a Cartera. Być może zdziwisz się, że nie znajdziesz Monty Ellis na liście. Tak, wciąż nie sprzedajemy tego, ale wygląda na to, że rozpoczął nowy rozdział w Dallas.

Oto faceci, za których nie chcesz wymieniać, aw niektórych przypadkach faktycznie zapłacą, aby opuścili Twój zespół. To jest obecnie 15 najlepszych rodzajów raka NBA w grze.

15 JR Smith - Cleveland Cavaliers

14 Brandon Jennings - Detroit Pistons

Od czasu, gdy został opracowany przez Milwaukee Bucks, Brandon Jennings miał tendencje do chucker. Najgorsze, co się stało, to fakt, że Jennings porzucił 55 tygodni w swojej karierze NBA. Potem zbyt często strzelał, zamiast szukać przepustki. Strażnicy punktów z pierwszego strzału nie trwają długo, a Jennings, choć nie do końca przegrany, nadal zmaga się z pierwszym. Od czasu handlu z Detroit Jennings walczyła do tego stopnia, że ​​musiał zejść z ławki. Niedawno odzyskał początkową rolę, ale potrwa to tak długo, jak chuck zacznie od nowa.

13 Carmelo Anthony - New York Knicks

Już krótko omówione, ale jest to sytuacja, w której gracz jest bardzo nie na miejscu. Carmelo Anthony powinien wykonać dużo zdjęć, ale wciąż powinni przejść przez przebieg gry i nie być zmuszani tylko dlatego, że jesteś Carmelo Anthony, a reszta drużyny śmierdzi. Mam nadzieję, że Knicks postąpią właściwie i poradzą sobie z Anthonym, zanim będzie za późno, ponieważ obaj upadną, jeśli nie zrobią tego. Zdaję sobie sprawę, że Anthony wygląda dobrze w pomarańczowej opasce, ale wyglądałby również dobrze w kolorze Maverick Green lub Laker Purple. Musi przynajmniej mieć okazję przymierzyć go w celu dopasowania.

12 Rudy Gay - Sacramento Kings

11 Kevin Martin - Minnesota Timberwolves

Strzelcy muszą strzelać, prawda? Jeśli jesteś Reggie Miller, Larry Bird lub Ray Allen, to tak. Kevin Martin nie zdobył wiecznego zielonego światła, ale to nie powstrzymuje go przed wystrzeleniem piłki z największą szansą. Martin to kolejna strzelanka z „gorącą serią”, która próbuje strzelać, dopóki nie będzie gorący, co często rani jego zespół. Nawet najwięksi strzelcy wiedzieli, kiedy podać piłkę lub postawić na podłodze i pojechać na obręcz. Czasami wygląda na to, że Martin gra na boisku w zupełnie inną grę, czasem wygląda na to, że gra w HORSE.

10 Tyreke Evans - pelikany z Nowego Orleanu

Wszedł do ligi wraz z Brandonem Jenningsiem i obaj zostali uznani za przyszłe gwiazdy w lidze. Nie trzeba było długo czekać, aby Evans shtick założył swój zespół w Sacramento. Pomimo naturalnego talentu, by dostać się do obręczy i zarówno faule jak i finału, Evans nie rozwinął swoich umiejętności obrony. Można powiedzieć, że pogorszyło się. Częściowo można to winić Królów, mam na myśli to, że Clippers odniósł sukces w ostatnich latach, Królowie są jedną z najgorszych serii, ale to nigdy nie był tylko zespół. W końcu rozstali się. Evans był ostatnio widziany z piłką w Nowym Orleanie.

9 Lance Stephenson - Charlotte Hornets

W Indianie w zeszłym sezonie rola Lance'a Stephensona została zdefiniowana. Był specjalistą od obrony, który potrafił strzelić gola, przynajmniej na tyle, aby zachować uczciwość obrony. Lubi też dmuchać w uszy. Oczywiście Charlotte uważała, że ​​to brakujący element, więc rzucili w niego dużo pieniędzy. Nic nie powiedziało, że Stephenson powinien być „facetem”, a teraz ta rola została mu narzucona. Nie radził sobie dobrze, a źle dopasowany zepsuł chemię drużyny, którą zespół miał w zeszłym sezonie. To miał być wielki rok dla Michaela Jordana i jego serii Charlotte, ale zamiast tego mają przegrany zespół oparty na facecie najbardziej znanym z dmuchania w ucho LeBrona. Czy coś może ocalić ten zespół? Słyszysz to? Michael Jordan zastanawia się nad kolejnym powrotem!

8 Nick Young - Los Angeles Lakers

Nick Young to młody strzelec, który nie jest już taki młody. W swoim ósmym sezonie niegdyś obiecujący strzelec stał się strzelcem, który rzadko decyduje się na grę zespołową. Young naprawdę lubi robić trójki i niski odsetek. Young skakał z drużyny do drużyny, mając nadzieję, że znajdzie dobre dopasowanie. Obecnie jest z Los Angeles Lakers i nie jest to dla niego świetne miejsce. Kobe Bryant nie powinien być mentorem dla kogoś, kto ma reputację zbyt częstego strzelania. Och, czekaj, Bryant nie ma czasu na mentora; sam jest zbyt zajęty strzelaniem.

7 Joe Johnson - Brooklyn Nets

Czy potrafisz zachowywać się jak rak zespołu? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to Joe Johnson jest przykładem numer jeden. Kiedy wszystko idzie dobrze, Johnson jest świetnym towarzyszem drużyny; dobry na 20 meczów i zawsze chce piłki w swoich rękach na koniec gry. Drugą stroną jest to, że nie jest otoczony talentem All-Star; zamiast tego, wracając do czarnej dziury, którą czasami bywał w Atlancie. W tym przypadku od dwóch lat Joe Johnson jest solidnym współpracownikiem sieci Brooklyn. W tym roku sieci mają za mało talentów (i ogólnie ciał), a próby bramkowe Johnsona wzrosły, a procent jego bramek spadł. Również ta umowa

.

6 Stephen Jackson - wolny agent

Gdzie byłeś, kiedy doszło do bójki w Pałacu? Czy pamiętasz Stephena Jacksona? Oczywiście, że tak. To on wyglądał, jakby kogoś zabił. To było wiele lat temu, ale ciężko się z tego otrząsnąć. Od tego czasu Jackson podskakiwał między drużynami, czasami bawiąc się z mieszkańcami piwnic (Milwaukee Bucks, Charlotte Hornets), a innym razem łącząc się z drużynami mistrzowskimi (San Antonio Spurs). Co ciekawe, nigdzie nie zostaje bardzo długo. Pytanie: Ile czasu zajmuje podział szatni? Odpowiedź: Około dwóch lat, średnia liczba lat, jaką zespół utrzyma Stephena Jacksona.

5 Danny Granger - Miami Heat

Skąd wiesz, kiedy lepiej jest drużynie bez kogoś? Łatwo, spójrz na to, jak radzi sobie drużyna po kontuzji lub wymianie. Danny Granger przeszedł z kalibru All-Star z Indianą na stanowisko szefa roli w niecałe dwa lata. Kiedy był poza domem, było jasne, że Pacers byli lepszą drużyną, która bardziej rozkładała piłkę i grała w obronie drużyny. Dwie cechy niezwiązane z grą Granger. Trudno wiedzieć, czy zamierzał zdobyć pieniądze na franczyzę od Indiany, ale jestem prawie pewien, że w końcu otrzymałby je od kogoś. Czasami zdobywanie punktów to za mało

.

4 Carlos Boozer - Los Angeles Lakers

Były chwile w karierze Carlosa Boozera, gdy był pewnym facetem „podwójnie podwójnym”, znanym z trudnej obrony na niskim poziomie i dobrej gry postu. Boozer był cennym napastnikiem, uważanym za brakujący element dla kilku drużyn. Kluczem do tego jest oczywiście to, że każdy termin handlu Boozer był (i jest) dostępny. To znak ostrzegawczy. Teraz Boozer jest znany jako facet, który nigdy nie oddaje piłki, gdy zostanie jej rzucona. To zła wiadomość dla jego obecnego pracodawcy, Los Angeles Lakers. Jest jednak srebrna podszewka, a ponieważ Kobe nie podaje piłki, Boozer nie ma tylu okazji, ile by chciał.

3 Jordan Crawford - Obecnie gra z Xinjiang Flying Tigers z Chińskiego Związku Koszykówki

Czasami są chuckerzy, a czasem gracze, którzy nie chcą rzucić piłki. Jordan Crawford nigdy nie spotkał się ze strzałem, którego nie lubi. Możesz rzucić podwójną drużynę lub potrójną drużynę i nigdy nie musisz się martwić, że opuścisz swojego mężczyznę, ponieważ Crawford wciąż go strzela. Jasne, są gry, w których może on pojedynczo odnieść zwycięstwo poprzez strzelanie na gorąco, ale z jakiegoś powodu nazywają je „pasmami”. Crawford musi znajdować się w odpowiedniej sytuacji, w przeciwnym razie staniesz przed drużyną stojącą wokół i obserwującą, jak Crawford strzela piłką w kierunku obręczy. Wygrane i procenty nie mają znaczenia dla facetów takich jak Crawford, o ile zdobywają punkty.

2 Kobe Bryant - Los Angeles Lakers

Oczywiście nie zawsze tak było i oczywiście dzięki Kobe Bryantowi Lakers dodali mistrzostwa do swojej drużyny. Obecny zespół Lakersów, złożony z Kobe Bryant i wielu części zamiennych, nie jest jednak dobrą rzeczą dla Bryanta. Kobe ma wiele do zaoferowania, ale podbicie 30 strzałów i odmowa podania piłki nie pomaga jego spuściźnie i na pewno nie pomaga jego drużynie. Oto zabawny pomysł: obserwuj Lakers i napij się drinka za każdym razem, gdy zobaczysz pracę w zespole. Nawet nie złapiesz szumu. W rzeczywistości staniesz się wyznaczonym kierowcą. Czekaj, w tym pomyśle nie ma nic zabawnego.

1 Josh Smith - Houston Rockets

Josh Smith był tak zły dla swojego zespołu, że Detroit Pistons zapłacił mu 20 milionów dolarów za odejście. Smith to klasyczny przypadek obietnicy i talentu bez głowy do siebie. W Atlancie był wysportowany, z rozkwitającym pakietem ofensywnym, który czasami towarzyszył mu w obronie. To zawsze było pukanie do Smitha, nigdy nie był konsekwentny. Nie możesz być starterem NBA bez pewnej konsekwencji, szczególnie gdy otrzymujesz gigantyczne czeki. Jeśli nic więcej, Josh Smith będzie znany jako gracz NBA, który otrzymał największy pakiet odpraw wszech czasów!

15 największych zespołów rakowych NBA