Pięć najtrudniejszych przeciwników Floyda Mayweathera Jr

Anonim

Możesz argumentować, że Floyd Mayweather Jr. jest największym bokserem, jaki kiedykolwiek żył. To zrozumiały absurdalny argument, ponieważ walczyłby z takimi osobami jak Muhammad Ali, Sugar Ray Robinson, Joe Frazier, Jack Dempsey i Rocky Marciano, by wymienić tylko kilku, którzy ugruntowali swoje miejsce w historii w bardzo różnych epokach sport. Niektórzy mogą wahać się przed określeniem „Pretty Boy Floyd” jako największego kombatanta w historii; ale nie można zaprzeczyć, że był mekką boksu od kilku lat.

Wyjątkowy rekord wagi półśredniej 45-0, w tym osiem głównych światowych tytułów do jego nazwiska, jest obecnie jednym z najlepszych w tym sporcie. W świecie pełnym wyściełanych płyt i podejrzanych praktyk biznesowych do tworzenia walk, „Money” został oskarżony o wybieranie swoich przeciwników i zadowalanie się jak najłatwiejszą wypłatą.

W sobotę wieczorem, 3 maja, walczy z Marcosem Maidaną w MGM Grand Hotel & Casino w Las Vegas, Nevada o tytuły WBA, WBC i The Ring Welterweight.

Mayweather miał w swojej karierze twardych, szorstkich przeciwników. Dziś jest królem płatnych wyświetleń, ale jakoś musiał się tam dostać. Mayweather mógł nie być zainteresowany walką Manny'ego Pacquaio, chociaż zabrał tam kolejnych najlepszych przeciwników (bez bokserów takich jak Robert Guerrero lub Victor Ortiz, którzy zostali po prostu umieszczeni na ringu, aby służyć jako worki bokserskie). Możemy pomylić tych przeciwników jako niegodnych, ponieważ Mayweather jest tak znakomity - to nie znaczy, że bije ich w krwawą miazgę, że byli dla niego odpowiednikami do squasha.

Biorąc to pod uwagę, oto pięciu przeciwników, którzy dali Mayweatherowi szansę na zdobycie pieniędzy, mimo że zrobiłby prawie 10 razy więcej niż przed rozpoczęciem walki:

5 Shane Mosley (2010)

Prawdę mówiąc, Shane Mosley nie był bardzo trudnym przeciwnikiem dla urodzonego w Michigan wojownika w miarę postępu walki. Jednak początek walki był zupełnie inną historią.

Według Ring Magazine Mosley wszedł w tę walkę jako trzyletni bokser na planecie, stawiając swój tytuł super wagi półśredniej na WBA. Mosley miał wtedy moc, coś, z czego poprzedni przeciwnicy Mayweather niekoniecznie byli znani. „Cukier” był trudnym testem dla pretendenta, zdolnym do wykonania zadania. Pod względem poprzednich przeciwników Mayweather miał większe szanse niż ktokolwiek.

Walka rozpoczęła się dość równomiernie, a Mayweather nieco odwrócił się od swojej gry. Usłyszany na całym świecie strzał przyszedł w drugiej rundzie, kiedy „Sugar” przykrył „Money” z lewym kwadratowym hakiem na szczęce i fani pakujący się w MGM Grand Hotel & Casino zaczęli wybuchać. Mosley oszołomił Mayweather, ale nie wykorzystał swojego ciosu.

Po drugiej rundzie Mayweather zepsuł starszego wojownika na drodze do niezwykle łatwej decyzji.

4 Miguel Cotto (2012)

Zanim Mayweather poznał Miguela Cotto, duma Michigan była już reklamowana jako nie do pokonania. Cotto miał szansę ogłuszyć Mayweather, ale czy Portorykańczyk był w stanie dorównać szybkości i technice Mayweather?

Pierwsze rundy rozpoczęły się jak znane walki Mayweather w przeszłości. Jego przeciwnik próbował rzucić w niego wszystkim oprócz zlewu kuchennego, ale utalentowana waga półśrednia kołysała się i wymykała z niebezpieczeństwa, wyrzucając piekące kontrataki tam, gdzie uzna to za stosowne.

To było coś, co już wiedzieliśmy, ale Cotto musiał sprawić, by wszystko było niesamowicie chwiejne, jeśli chciał mieć szansę na zwycięstwo. Zasadniczo musiał wyjść na tarczę. Nawet jeśli słabszy nie miał szans na wygraną, mógł przynajmniej uczynić z niego zabawną walkę.

Właśnie to zrobił.

W późniejszych rundach Cotto walczyłby Floyda z linami i chociaż „Pieniądze” starały się trzymać z dala od zasięgu Cotto, Portorykańczyk uderzył go kilkoma dobrymi strzałami, aby zyskać przewagę. Uderzył Floyda kilka razy w kwadrat podbródkiem i tłum zaczął bzyczeć. Być może wygrał go kilka rund, ale ostatecznie wynik był już określony.

Byłaby to kolejna wygrana Mayweather nad jednym z jego najtrwalszych i najtwardszych przeciwników, zdobywając tytuł WBA Super Light Middleweight - pokazując, że może konkurować będąc o kilka kilogramów cięższym.

3 Jose Luis Castillo (2002)

Jest to prawdopodobnie najbliższa decyzja Mayweather wygrana w jego karierze - lub napad, w zależności od tego, kogo zapytasz.

Wielu ekspertów uważało, że Jose Luis Castillo powinien był wygrać ten pojedynek. W wieku 25 lat „Money” wyglądał znakomicie w początkowych sekwencjach, zanim został odcięty nad lewym okiem. Rzucił również cios w drugiej rundzie, co nie łączyło się właściwie z twarzą Castillo, ale Meksykanin upadł i uznano, że to poślizgnięcie.

Walka wyglądała na martwą nawet w połowie, a Castillo podkręcił intensywność. Mayweather był uderzany częściej niż w swojej karierze zawodowej, a Castillo nie był zmęczony. Meksykanin często chodził po ciele, i był to świetny sposób na zmęczenie przeciwnika.

Dużym momentem w walce było odebranie Castillo punktu za uderzenie Mayweather po przerwie sędziego, po ostrzeżeniu. Krótko potem odebrano punkt „Pieniądze” za łokieć.

W 10. rundzie walka wyglądała tak, jakby miała się odbyć, a dwie ostatnie rundy były wątpliwe, ponieważ Castillo grał dalej, gdy Mayweather kontratakował. Statystyki ciosów wyprzedziły Castillo w każdej kategorii.

W końcu Mayweather otrzymał kontrowersyjną decyzję i natychmiast pokonał Castillo w rewanżu.

2 Saul Alvarez (2014)

Najjaśniejsza przyszłość boksu należy do Saula Alvareza. W wieku 23 lat „Canelo” ma już dwa główne tytuły, w tym zwycięstwa nad wybitnymi wojownikami, takimi jak Shane Mosley, Austin Trout, Kermit Cintron i Carlos Baldomir. Walczył również z Mayweather, który przyniósł mu jedyną porażkę w całej dotychczasowej karierze w 45 walkach.

Meksykanin miał spore szanse na sukces w walce z Mayweather we wrześniu 2013 roku, mimo że był słabszy. Mnóstwo publikacji podobało się szansom Alvareza, ale co mógł przynieść do stołu, którego Mayweather nie widział wcześniej?

Szybkość Alvareza byłaby decydującym czynnikiem. Miał dobre ręce, zdolne do znokautowania przeciwników, ale musiał być błyskawiczny, jeśli chciał zdetronizować króla (mimo że przyszedł do tej walki jako mistrz).

„Canelo” nie wyglądał jak szybszy wojownik, kiedy w końcu spotkał Mayweather na ringu, ponieważ „Pretty Boy” uczył go w prawie każdym aspekcie walki. Kilka rund wygrał „Canelo”, ale był po prostu podekscytowany, by być czymś, czym nie był.

1 Oscar De La Hoya (2007)

Ta walka została uznana za jedną z największych walk w historii boksu. Miałeś trylogię Ali kontra Frazier, a także walki Ali z Georgem Foremanem i można powiedzieć, że Mike Tyson vs. Evander Holyfield 2 był tak popularny, jak ten sport. To była twoja wersja półśredniej wszystkich tych walk. Zrobił około 2, 4 miliona zakupów pay-per-view, stając się największym boksem pay-per-view w historii tego sportu.

Wielu wierzyło, że Oscar De La Hoya był w stanie wykonać tę pracę. Przekroczył już prymat i był już na minusie kariery, ale wciąż była nadzieja. Czy Mayweather zakwestionował wcześniejszą wersję De La Hoya, kto wie, co mogło się stać? Należy również zauważyć, że Floyd Mayweather Senior był trenerem De La Hoya od 2001 roku, ale nie mogli osiągnąć porozumienia w tej walce, więc De La Hoya zatrudnił Freddiego Roacha.

Na początku walki „Money” szło mu z wolniejszym De La Hoya, bijąc go do ciosu i łącząc go w bardziej płynne kombinacje. De La Hoya nie mógł się połączyć i dlatego wyglądał, jakby gonił Mayweather wokół ringu. Rzucił wiele ciosów, ale procent nie był nawet bliski temu, co Mayweather rzucał i lądował.

Mimo wszystko chęć De La Hoya do przodu wyczerpała go i był gotów podjąć ryzyko. Szybkość ręki Mayweather była o wiele wyższa niż jego, ale walka naprawdę okazała się klasyczna, a De La Hoya radził sobie lepiej w drugiej połowie walki.

Ostatecznie Mayweather wygrała decyzję i chociaż niektórzy eksperci uważali inaczej, to była właściwa decyzja.

Pięć najtrudniejszych przeciwników Floyda Mayweathera Jr